Narodowe Święto Niepodległości

98 ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI PRZEZ POLSKĘ

Definicję patriotyzmu znajdziemy w każdej encyklopedii: postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia dla niej ofiar, charakteryzująca się też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobistymi, a często także gotowością do poświęcenia własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka.

W dzisiejszych czasach patriotyzm jest postrzegany nieco inaczej, niż kilkaset lat temu. Dawniej patriotą był nazywany człowiek, który gotowy był oddać własne życie dla dobra swej ojczyzny. Patriota 200 lat temu był częstym uczestnikiem w bitwach na rzecz swego kraju, z dumą obnosił się ze swą polskością. W większości patriotami są osoby starsze, które przeżyły walkę o swój kraj. Jeśli chodzi o dzieci i młodzież to patriotyzm może się rozwinąć u jednego później, albo …nigdy. Jeden uczeń chce się dowiedzieć wszystkiego o kraju, drugiemu jest to obojętne czego się uczy. Niestety, dzisiaj niektórzy młodzi ludzie wstydzą się tego, że pochodzą z Polski. Kto ponosi za to winę? Nie tylko oni, lecz również ich rodzice, którzy często są tak zabiegani, że nie mają czasu wpajać swym pociechom prawd związanych z miłością do ojczyzny. Jeden z zespołów rockowych opowiada w swej piosence o zepsuciu rodaków, braku szacunku dla własnego państwa, śpiewając : „ Mam fatalne maniery, koszmarne mam zwyczaje, lecz kiedy grają tego kraju hymn, ciągle jeszcze wstaję…”

Jako nauczyciel młodego pokolenia, żyjącego w dobie pogoni za wartościami materialnymi, mam nie tylko obowiązek, ale i przyjemność  uczestnictwa w jego wychowaniu, dając mu korzenie i skrzydła, ideały, wartości i wiarę, prawdziwą wolność, która przypomni im skąd człowiek pochodzi i jaki jest jego cel w kolejnym etapie życia. Staram się tak kształtować atmosferę w szkole, aby sprzyjała formułowaniu postaw patriotycznych: wspólne przeżywanie przez społeczność szkolną uroczystości patriotycznych, organizowanie inscenizacji, znajomości i należytym wykonywaniu hymnu przy obchodach świąt narodowych. Ale w luźnych dyskusjach, okazuje się ,że to jeszcze jest za mało. Młodzi Polacy potrzebują autorytetów, które w swoisty sposób będą miały swój współudział w przekazywaniu im tego, co kryje się pod słowem patriotyzm w szerokim tego słowa znaczeniu, nie tylko narodowy ale i …lokalny.

Dzięki wieloletniej współpracy z Panią Krystyną Milewską, Kierownikiem Wydziału Edukacji Muzeum Narodowego, która jest pasjonatem swojego zawodu po raz kolejny moi uczniowie przedstawili “Opowieść o Cudzie Niepodległej” w auli Muzeum Narodowego w Szczecinie. Nastoletni artyści wykorzystali współczesne techniki medialne, połączyli recytacje z prezentacjami, w galowych strojach z szarfami w barwach narodowych dali pokaz umiejętności aktorskich na miarę profesjonalistów. Nie zawiedli członkowie Związku Piłsudczyków, którzy w mundurach legionowych stanowili Żywy Przekaźnik Historii. Major Jerzy Rozpondek, Komendant Związku Piłsudczyków RP Oddziału w Szczecinie, fantastycznie przybliżył uczniom trudne lata I wojny. Wielkim zaskoczeniem dla uczniów był fakt, że Dziadek pana majora, mając 16 lat, był już legionistą Piłsudskiego, a mając 17 lat uczestniczył w działaniach I wojny światowej. Jak zapamiętać datę urodzin i śmierci Józefa Piłsudskiego, czym była tzw. maciejówka, jak wyglądały mundury i broń żołnierzy w tamtych czasach, – to wszystko mogli przyswoić w niebanalny sposób najmłodsi adepci historii.  Pan Rozpondek, ubrany w mundur legionisty na wzór swojego Dziadka, potrafił wzbudzić swoją postawą naprawdę wielkie zainteresowanie młodzieży. Jego wystąpienie było natchnione miłością do Ojczyzny, do swoich Przodków, do tego, w co się angażuje pielęgnując tradycje piłsudczykowskie. Ze  słów wiało niesamowitą energią i pasją… a ta jest najważniejsza w kształtowaniu uczuć do tej, która Nas, niezależnie od wieku Wychowuje i Kształci ku następnym  wiekopomnym dziełom.

Ta swoista lekcja dotycząca niepodległości  naszego Narodu Opowieść o Cudzie Niepodległej na długo pozostanie w pamięci naszych uczniów oraz ich Rodziców i Dziadków.

Beata Adamowicz – nauczyciel historii i społeczeństwa

Opowieść o Cudzie Niepodległej

W dniu 10 listopada 2016 roku, w przeddzień 98 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę w auli Muzeum Narodowego w Szczecinie grupa uczniów z naszej szkoły pod kierownictwem Pani Beaty Adamowicz (nauczyciela historii) przedstawiła Opowieść o Cudzie Niepodległej.

Kiedy kilka tygodni temu pojawiła się inicjatywa wykonania tego przedstawienia nie sądziłem, że będzie ono miało tak uroczysty i podniosły charakter. Takiego wyobrażenia nie miałem również w chwili, gdy otrzymaliśmy scenariusz i rozpoczęły się próby. Gdy jednak nadszedł dzień uroczystości i znaleźliśmy się na scenie auli Muzeum Narodowego poczuliśmy jakie wyzwanie mamy przed sobą. Na sali znajdowali się zaproszeni goście – członkowie Związku Piłsudczyków, dyrekcja szkoły, nauczyciele, rodzice i uczniowie. Ich obecność niewątpliwie podnosiła rangę tej uroczystości. Szczególne wrażenie robiły na nas mundury legionistów, które ubrali goście ze Związku Piłsudczyków, przez chwilę miałem wrażenie, że czas się cofnął.  W trakcie przedstawienia widziałem jak na twarzach tych ludzi malowało się ogromne wzruszenie. Oznaczało to, że potrafiliśmy naszą grą przywołać dawne czasy i wspomnienia, które cały czas są żywe w pamięci piłsudczyków.  Nasze recytacje, prezentacje i pieśni uzupełniła opowieść Komendanta Związku Piłsudczyków RP Oddziału w Szczecinie. Odwołał się on do czasów I wojny światowej, które były ogromnie trudne, wymagały poświęcenia i wielu wyrzeczeń. Ci, którym przyszło wówczas żyć nie mieli wyboru, musieli stawić czoła tym przeciwnościom i chcieli to zrobić. Pomyślałem wówczas, że my dzisiaj jako młodzi wolni ludzie mamy ogromny wybór i wiele możliwości. Tym bardziej musimy dokonywać dobrych wyborów, tak aby móc się nazywać patriotami. Muszę powiedzieć, że kiedy schodziłem ze sceny, a mój strój zdobiła biało – czerwona szarfa byłem dumny, że mogłem swoją grą opowiedzieć o Cudzie Niepodległej.

To była prawdziwa lekcja historii. Mam nadzieję, że zapadnie wszystkim na długo w pamięci.

Kacper Grzelczak