W kapeluszu ze wstążkami
biegnie Zima ulicami.
W srebrnych dłoniach ma koszyczek,
a w koszyku mnóstwo życzeń.

– Dokąd biegniesz, zimo biała?
– Do każdego Mikołaja!
Do tych zwykłych i Tych Świętych
wszystkim dzisiaj dam prezenty.

A jakie?
– Lukrowaną laseczkę, czapkę ze szklanym dzwoneczkiem,
jeden lodowy kwiatek, brodę z cukrowej waty …

– I co jeszcze?
– Pomponik niebieski, kota, co cicho mruczy,
trzy oswojone bajki
dla wszystkich Mikołajów – Mikołajki.

Dorota Gellner