PO WER po niemiecku

Opanowanie umiejętności posługiwania się językiem obcym nie należy do łatwych zadań, zwłaszcza jeżeli nie chodzi nam o język angielski, który jest wszechobecny w życiu młodych ludzi, jakimi są moi uczniowie. Muzyka, świat gier komputerowych, filmów i nowinek technicznych to sfery, w których moi uczniowie przebywają najchętniej, a tam „króluje” język angielski. Pozostałe języki schodzą na plan dalszy, a język niemiecki, z powodu ciągle jeszcze panujących odniesień historycznych, często znajduje się na bardzo odległej pozycji. Cóż więc mam zrobić jako nauczyciel, aby skutecznie nauczać tego  „drugoplanowego” języka, motywować i zachęcać?
W wyniku mojego uczestnictwa w kursie języka angielskiego w Londynie w ramach programu mobilności kadry edukacyjnej PO WER już w ubiegłym roku szkolnym wprowadziłam kilka nowych rozwiązań do mojego codziennego warsztatu pracy jako nauczyciela języka niemieckiego, co z powodzeniem kontynuuję w roku bieżącym.

* Metoda Callana czyli nauczanie języka bez zastanawiania i analizowania poprawności gramatycznej budowanej wypowiedzi rzuciła nowe światło na sposób mojego nauczania. Dla mnie jako człowieka pojmującego otaczającą rzeczywistość oraz nauczany przeze mnie język w sposób bardzo logiczny jest to dość duże wyzwanie. Staram się jednak dość często stosować na moich lekcjach trening szybkiej reakcji językowej na zadane pytanie, dodając element zabawowy np. rzucam piłeczką, która „parzy”, więc trzeba udzielić odpowiedzi jak najszybciej.

* Dyktanda jako wskaźnik opanowania języka przez ucznia zostały zaczerpnięte przeze mnie również z metody Callana i stały się w ciągu jednego roku szkolnego stałym elementem moich lekcji. W momencie zakończenia pracy nad danym działem, w ramach podsumowania przerobionego materiału gramatyczno-leksykalnego uczniowie sami domagają się dyktanda, ponieważ uzyskują w ten sposób możliwość sprawdzenia swoich umiejętności pisania ze słuchu oraz otrzymują gotowy tekst- krótkie wypracowanie, będące podsumowaniem przerobionego rozdziału.

* Podobieństwo języka niemieckiego i angielskiego, nie tylko w zakresie słownictwa, ale również w zakresie pewnych struktur gramatycznych, wykorzystuję na wielu lekcjach. Wychodząc z założenia, że języka angielskiego moi uczniowie uczą się w większym wymiarze godzin, często odwołuję się do ich wiedzy w tym zakresie. Chętnie tłumaczą mi zawiłości gramatyki angielskiej, dzięki czemu łatwiej przyswajają zasady gramatyki niemieckiej poprzez porównanie tych dwóch języków. Stworzyliśmy wspólnie słowniczek polsko- angielsko-niemiecki, który zawiera mnóstwo słownictwa o podobnym brzmieniu z różnych dziedzin życia i mam wrażenie, że nie jest to jeszcze „dzieło” skończone. Uczniowie wpadają na coraz to nowe pomysły, dopisują nowe kategorie i słówka. Zatem stworzony przez moich uczniów z klas 4-6  słowniczek będzie nadal uzupełniany i co pewien czas wydrukujemy jego bardziej rozszerzoną wersję. Postaram się  jednak wyczulić moich uczniów również na różnice pomiędzy tymi dwoma językami, gdyż pomyłka w tym zakresie może być czasem wielkim zaskoczeniem.

* Szczególnym wyzwaniem dla mnie i moich uczniów jest udział w konkursie POLIGLOOTEK, w czasie którego sprawdzane są umiejętności uczniów w zakresie posługiwania się językiem angielskim i niemieckim niemal równocześnie. Z roku na rok rośnie liczba uczniów przechodzących do kolejnego czyli wyższego etapu tego konkursu, z czego jako nauczyciel jestem bardzo dumna.

W  mojej pracy na kole języka niemieckiego jako nowość postanowiłam wprowadzić teksty, które są opracowywane w języku angielskim tzn. nowe słówka wyjaśniane są w języku angielskim, a nie jak zazwyczaj w języku polskim. Tego rodzaju krótkie teksty zamierzam opracować również sama w ramach rozwijania warsztatu pracy i przygotowywania materiałów dydaktycznych.

  
Moim największym sukcesem będącym wynikiem uczestnictwa   w projekcie PO WER jest fakt, że wszystko, co wyniosłam z zaledwie tygodniowego kursu języka angielskiego      w Londynie, zdołałam przełożyć na swoją pracę w szkole oraz w pełni wykorzystać nabyte tam umiejętności. Ponadto wplatanie elementów języka angielskiego w tok lekcji języka niemieckiego, moim zdaniem,  skutecznie przeciwdziała rutynie w zawodzie  nauczyciela       i sprawia, że uczniowie z chęcią porównują oba języki, wychwytując zarówno podobieństwa, jak i różnice.

Renata Ćwik – nauczyciel języka niemieckiego

 

 

PO WER po niemiecku

Opanowanie umiejętności posługiwania się językiem obcym nie należy do łatwych zadań, zwłaszcza jeżeli nie chodzi nam o język angielski, który jest wszechobecny w życiu młodych ludzi, jakimi są moi uczniowie. Muzyka, świat gier komputerowych, filmów i nowinek technicznych to sfery, w których moi uczniowie przebywają najchętniej, a tam „króluje” język angielski. Pozostałe języki schodzą na plan dalszy, a język niemiecki, z powodu ciągle jeszcze panujących odniesień historycznych, często znajduje się na bardzo odległej pozycji. Cóż więc mam zrobić jako nauczyciel, aby skutecznie nauczać tego  „drugoplanowego” języka, motywować i zachęcać?
W wyniku mojego uczestnictwa w kursie języka angielskiego w Londynie w ramach programu mobilności kadry edukacyjnej PO WER już w ubiegłym roku szkolnym wprowadziłam kilka nowych rozwiązań do mojego codziennego warsztatu pracy jako nauczyciela języka niemieckiego, co z powodzeniem kontynuuję w roku bieżącym.

* Metoda Callana czyli nauczanie języka bez zastanawiania i analizowania poprawności gramatycznej budowanej wypowiedzi rzuciła nowe światło na sposób mojego nauczania. Dla mnie jako człowieka pojmującego otaczającą rzeczywistość oraz nauczany przeze mnie język w sposób bardzo logiczny jest to dość duże wyzwanie. Staram się jednak dość często stosować na moich lekcjach trening szybkiej reakcji językowej na zadane pytanie, dodając element zabawowy np. rzucam piłeczką, która „parzy”, więc trzeba udzielić odpowiedzi jak najszybciej.

* Dyktanda jako wskaźnik opanowania języka przez ucznia zostały zaczerpnięte przeze mnie również z metody Callana i stały się w ciągu jednego roku szkolnego stałym elementem moich lekcji. W momencie zakończenia pracy nad danym działem, w ramach podsumowania przerobionego materiału gramatyczno-leksykalnego uczniowie sami domagają się dyktanda, ponieważ uzyskują w ten sposób możliwość sprawdzenia swoich umiejętności pisania ze słuchu oraz otrzymują gotowy tekst- krótkie wypracowanie, będące podsumowaniem przerobionego rozdziału.

* Podobieństwo języka niemieckiego i angielskiego, nie tylko w zakresie słownictwa, ale również w zakresie pewnych struktur gramatycznych, wykorzystuję na wielu lekcjach. Wychodząc z założenia, że języka angielskiego moi uczniowie uczą się w większym wymiarze godzin, często odwołuję się do ich wiedzy w tym zakresie. Chętnie tłumaczą mi zawiłości gramatyki angielskiej, dzięki czemu łatwiej przyswajają zasady gramatyki niemieckiej poprzez porównanie tych dwóch języków. Stworzyliśmy wspólnie słowniczek polsko- angielsko-niemiecki, który zawiera mnóstwo słownictwa o podobnym brzmieniu z różnych dziedzin życia i mam wrażenie, że nie jest to jeszcze „dzieło” skończone. Uczniowie wpadają na coraz to nowe pomysły, dopisują nowe kategorie i słówka. Zatem stworzony przez moich uczniów z klas 4-6  słowniczek będzie nadal uzupełniany i co pewien czas wydrukujemy jego bardziej rozszerzoną wersję. Postaram się  jednak wyczulić moich uczniów również na różnice pomiędzy tymi dwoma językami, gdyż pomyłka w tym zakresie może być czasem wielkim zaskoczeniem.

* Szczególnym wyzwaniem dla mnie i moich uczniów jest udział w konkursie POLIGLOOTEK, w czasie którego sprawdzane są umiejętności uczniów w zakresie posługiwania się językiem angielskim i niemieckim niemal równocześnie. Z roku na rok rośnie liczba uczniów przechodzących do kolejnego czyli wyższego etapu tego konkursu, z czego jako nauczyciel jestem bardzo dumna.

W  mojej pracy na kole języka niemieckiego jako nowość postanowiłam wprowadzić teksty, które są opracowywane w języku angielskim tzn. nowe słówka wyjaśniane są w języku angielskim, a nie jak zazwyczaj w języku polskim. Tego rodzaju krótkie teksty zamierzam opracować również sama w ramach rozwijania warsztatu pracy i przygotowywania materiałów dydaktycznych.

  
Moim największym sukcesem będącym wynikiem uczestnictwa   w projekcie PO WER jest fakt, że wszystko, co wyniosłam z zaledwie tygodniowego kursu języka angielskiego      w Londynie, zdołałam przełożyć na swoją pracę w szkole oraz w pełni wykorzystać nabyte tam umiejętności. Ponadto wplatanie elementów języka angielskiego w tok lekcji języka niemieckiego, moim zdaniem,  skutecznie przeciwdziała rutynie w zawodzie  nauczyciela       i sprawia, że uczniowie z chęcią porównują oba języki, wychwytując zarówno podobieństwa, jak i różnice.

Renata Ćwik – nauczyciel języka niemieckiego