Przyroda, język angielski i Tik

KIEDY WĘDROWAŁAM PO PRZESTRZENIACH OGRODU KEW I LABIRYNTACH KORYTARZY MUZEUM HISTORII NATURALNEJ NADAL NIE MIAŁAM JESZCZE WIZJI ZASZCZEPIENIA JĘZYKA ANGIELSKIEGO NA LEKCJACH PRZYRODY.

   

Okazało się, że nie jest to takie trudne natomiast otwiera drzwi do nowych pomysłów i możliwości. Wiele ciekawych materiałów publikowanych jest i udostępnianych w języku angielskim, można z nich korzystać i modyfikować je do potrzeb naszych uczniów. Urozmaicają one lekcje, pokazują jak wykorzystać wiedzę w praktyce. Także zadania dodatkowe z przyrody dzięki nowym pomysłom wzbogaciły się o elementy angielskie, teraz klasowe drzwi i ściany służą jako słownik obrazkowy pojęć przyrodniczych w języku angielskim. Patrząc na nie podczas lekcji i przerw uczymy się wszyscy lub utrwalamy ważne i podstawowe pojęcia przyrodnicze po polsku i po angielsku.

   

Okazało się także, że połączenie Tiku z językiem angielskim dodatkowo wzbogaca zajęcia w efektywne narzędzia uczenia się. Tak więc klasy czwarte mogły utrwalać elementy pogody korzystając z Learning Apps oczywiście w języku angielskim, natomiast klasy piąte bawiły się w bones, nie, nie te znane nam z kropkami na ściankach. Poszukiwanie zakodowanych w kodach QR nazw elementów naszego szkieletu w języku angielskim, odszukanie ich na rysunku, zaznaczenie i nazwanie po angielsku utrwaliło doskonale przerabiany materiał. Przyznam, że obserwowanie jak uczniowie samodzielnie zdobywają wiedzę, a czas płynie zbyt szybko sprawiło mi wiele radości. Tak więc język angielski zakorzenił się w sali od przyrody i mam nadzieję, że tak pozostanie. Program Power daje moc i pobudza do nieustannego rozwoju.

Barbara Rakicka

Przyroda, język angielski i Tik

KIEDY WĘDROWAŁAM PO PRZESTRZENIACH OGRODU KEW I LABIRYNTACH KORYTARZY MUZEUM HISTORII NATURALNEJ NADAL NIE MIAŁAM JESZCZE WIZJI ZASZCZEPIENIA JĘZYKA ANGIELSKIEGO NA LEKCJACH PRZYRODY.

   

Okazało się, że nie jest to takie trudne natomiast otwiera drzwi do nowych pomysłów i możliwości. Wiele ciekawych materiałów publikowanych jest i udostępnianych w języku angielskim, można z nich korzystać i modyfikować je do potrzeb naszych uczniów. Urozmaicają one lekcje, pokazują jak wykorzystać wiedzę w praktyce. Także zadania dodatkowe z przyrody dzięki nowym pomysłom wzbogaciły się o elementy angielskie, teraz klasowe drzwi i ściany służą jako słownik obrazkowy pojęć przyrodniczych w języku angielskim. Patrząc na nie podczas lekcji i przerw uczymy się wszyscy lub utrwalamy ważne i podstawowe pojęcia przyrodnicze po polsku i po angielsku.

   

Okazało się także, że połączenie Tiku z językiem angielskim dodatkowo wzbogaca zajęcia w efektywne narzędzia uczenia się. Tak więc klasy czwarte mogły utrwalać elementy pogody korzystając z Learning Apps oczywiście w języku angielskim, natomiast klasy piąte bawiły się w bones, nie, nie te znane nam z kropkami na ściankach. Poszukiwanie zakodowanych w kodach QR nazw elementów naszego szkieletu w języku angielskim, odszukanie ich na rysunku, zaznaczenie i nazwanie po angielsku utrwaliło doskonale przerabiany materiał. Przyznam, że obserwowanie jak uczniowie samodzielnie zdobywają wiedzę, a czas płynie zbyt szybko sprawiło mi wiele radości. Tak więc język angielski zakorzenił się w sali od przyrody i mam nadzieję, że tak pozostanie. Program Power daje moc i pobudza do nieustannego rozwoju.

Barbara Rakicka